Brunello Cucinelli – jak wygląda odpowiedzialna produkcja luksusu

100% produkcji we Włoszech, ponad 80% pracy wykonywanej ręcznie. Brzmi jak niemożliwe? Brunello Cucinelli udowadnia, że da się. Podczas gdy typowa marka fast fashion wypuszcza nową kolekcję co dwa tygodnie, włoska firma stawia na coś zupełnie innego: godność człowieka i piękno rzemiosła. Nie chodzi tu tylko o swetry z kaszmiru (choć te są fenomenalne). Chodzi o filozofię, która brzmi niemal jak herezja w dzisiejszym świecie mody.

Cucinelli mówi o „etycznym zysku” i „gracious growth”, czyli wzroście, który szanuje ludzi i środowisko. Jego pracownicy zarabiają 20% powyżej średniej krajowej, mają przerwy na lunch w stołówce z prawdziwymi posiłkami, a fabryka w Solomeo wygląda bardziej jak kampus uniwersytecki niż hala produkcyjna.

Dalej w artykule pokażę ci:

  • jak konkretnie działa ten model produkcji
  • jakie cele środowiskowe firma faktycznie realizuje
  • gdzie są punkty sporne (bo idealnie nie jest)

Solomeo to małe miasteczko w Umbrii, które Cucinelli odbudował i uczynił centrum swojej wizji. Tu wszystko się zaczyna i tu widać, że da się inaczej.

Model „humanistycznej” produkcji w praktyce

Co to znaczy w praktyce? Cucinelli produkuje wyłącznie we Włoszech, w sieci około 400 wyspecjalizowanych warsztatów rozsianych po Umbrii, Toskanii, Marche i Veneto. Żadnych fabryk w Azji, żadnego outsourcingu do najtańszej oferty. Około 60% pracy to nadal ręczne rzemiosło, co brzmi jak szaleństwo w branży nastawionej na wydajność.

Stawiają na naturalne włókna, naprawialność i to, co sami nazywają „manufatti senza tempo” – przedmioty bez czasu. Sweter można nosić 10 lat, naprawić, przekazać dalej. To nie sezonowy zakup, tylko inwestycja.

Dostawcy to u nich nie tylko numer w systemie. Długoterminowe partnerstwo, uczciwy „right price/profit” zamiast wybijania cen do zera, wsparcie godnych warunków. Zaufanie buduje się latami, nie kwartałami.

Kultura pracy, która buduje jakość

W fabrykach nie ma zegarów. Pracownicy przychodzą około 8:30, wychodzą koło 17:30, mają 1,5 godziny na lunch. Żadnych e-maili po godzinach. Płace powyżej średniej krajowej, zwłaszcza dla pracowników fizycznych.

Brzmi jak utopia? Może. Ale właśnie taka kultura pracy zatrzymuje rzemieślników, buduje kompetencje i przekłada się na jakość, której maszyna nie odtworzy. Ręce, które znają materiał od 20 lat, robią różnicę.

Cele środowiskowe, projekty i sporne punkty

Dobrze, że firma chwali się kaszmirem i etycznym podejściem, ale co z konkretnymi liczbami? Tutaj robi się ciekawiej, bo Brunello Cucinelli faktycznie publikuje twarde cele klimatyczne i polityki, choć no właśnie, nie wszyscy są nimi zachwyceni.

Cele SBTi i polityki w liczbach

Firma zobowiązała się do celów Science Based Targets Initiative (SBTi) z rokiem bazowym 2019 i horyzontem 2028. Konkretnie chodzi o spadek emisji Scope 1-2 (własne operacje) aż o 70% w ujęciu absolutnym, Scope 3 (łańcuch dostaw) o 22,5%, a intensywność emisji w stosunku do wartości ekonomicznej ma spaść o 60%. Brzmi imponująco, tylko że ten ostatni wskaźnik (intensywność) można osiągnąć po prostu poprzez wzrost przychodów, nie tylko cięcie emisji.

Cel/PolitykaKluczowa liczba/data
Redukcja Scope 1-2−70% (absolutnie, 2019-2028)
Redukcja Scope 3−22,5% (2019-2028)
Intensywność emisji−60% (ekonomicznie)
Kodeks EtycznyAktualizacja 07.2025

Polityka „In Harmony with Creation” łączy 6 wymiarów: środowiskowy, ekonomiczno-społeczny, technologiczny, kulturowy, duchowy i moralny. Dość holistyczne, choć trudno ocenić, jak to wygląda w praktyce.

Regeneracja i transparentność

Od 2021 r. firma wspiera SMI Fashion Task Force, a od 2022 r. prowadzi Himalayan Regenerative Fashion Living Lab w Ladakhu. Projekt ma pomagać pasterzom Changpa w regeneracji pastwisk i produkcji kaszmir u źródła. Ładna opowieść, przykłady konkretne.

Sporne punkty to:

  • Niska ocena transparentności: 1-10% w 2021 r. (brak szczegółów o dostawcach niższych szczebli)
  • Brak twardych dowodów na „żywą płacę” w całym łańcuchu
  • Zarzuty short-sellera (2025) o powiązania z podmiotami objętymi sankcjami – firma zaprzecza, twierdzi że przestrzega regulacji

Nie wszystko błyszczy równo, choć intencje wydają się szczere.

Gdy piękno spotyka odpowiedzialność

Cucinelli pokazuje, że prawdziwy luksus to nie tylko piękno materiału czy perfekcja wykończenia. To przede wszystkim odpowiedzialność za ludzi, którzy tworzą te rzeczy, i świadomość, że coś wykonanego z szacunkiem będzie służyć latami. W świecie, gdzie moda zmieniła się w wyścig o kolejną kolekcję, taka filozofia brzmi prawie rewolucyjnie.

Może właśnie dlatego jego ubrania nie wychodzą z mody. Nie gonią trendów, bo powstają w oparciu o coś trwalszego. Piękno, które szanuje ludzi i czas, po prostu ma sens.

Hi77

Nie ma jeszcze komentarzy

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany