La Mer The Regenerating Serum – co naprawdę kryje?

Gdy widzisz cenę $445 w amerykańskiej wersji, od razu wiesz, że nie mamy do czynienia ze zwykłym serum. La Mer The Regenerating Serum to produkt, który budzi ciekawość nie tylko przez swoją luksusową półkę, ale też przez to, co obiecuje. W 2019 roku formuła przeszła reformulację (dokładnie 01.09.2019), podczas której marka dodała Metabolic Ferment™ i zwiększyła dawkę swojego flagowego składnika, Miracle Broth™.

La Mer The Regenerating Serum – dlaczego budzi tyle emocji?

Sama obietnica brzmi kusząco. Producent deklaruje, że serum „rapidly diminish the appearance of lines, wrinkles and pores”. To mocne słowa, szczególnie dla kogoś z dojrzałą skórą, która zmaga się z liniami, widocznymi porami czy utratą jędrności.

fot. lamer.eu

Dla kogo właściwie jest ten produkt? Marka pozycjonuje go dla skóry, która potrzebuje regeneracji, gdzie zaczyna brakować blasku, a zmarszczki stają się bardziej wyraźne. Brzmi dobrze, ale co faktycznie kryje się za tą ceną?

W tym artykule sprawdzę:

  • Formuła i technologie (Miracle Broth™, Metabolic Ferment™) – co to jest i czy robi różnicę
  • Cena i dostępność w EU – gdzie kupić, jakie rozmiary i dlaczego to kosztuje majątek
  • Dla kogo ma sens i jakie są alternatywy – czy warto, czy da się taniej
fot. beverlyfischer.net

Miracle Broth™, Metabolic Ferment™ i więcej

Zacznijmy od tego, co marka nazywa „sercem formuły”. Miracle Broth™ to ferment z Giant Sea Kelp, który przechodzi biofermentację trwającą 3-4 miesiące, z ekspozycją na światło i dźwięk. Brzmi jak alchemia? Może trochę. La Mer twierdzi, że proces ten uwalnia składniki odpowiadające za odnowę komórkową, wzmocnienie bariery i kojenie. Czy wszystko to potwierdzone badaniami? Cóż, marka operuje raczej narracją niż konkretnymi publikacjami.

Od 01.09.2019 formuła została wzbogacona o Metabolic Ferment™, czyli kompleks komórek roślinnych z glutationem i niacynamidem. Według producenta ma wspomagać produkcję kolagenu i „energię skóry„, cokolwiek to dokładnie znaczy w praktyce.

fot. lamer.eu

Kluczowe składniki w skrócie

SkładnikFunkcjaNotatka
Niacinamiderozjaśnia, wygładzapopularny aktyw w tańszych serach też
Acetyl Hexapeptide-8redukcja zmarszczek„do 17%” według testów marki
Lime Tea Concentrateantyoksydantkojący dodatek
Tocopheryl Succinatewitamina Estabilna forma przeciwutleniacza
Caffeine/Licoricepoprawia mikrokrążeniełagodzi zaczerwienienia

Tekstura? „Silky, lightweight, non-greasy”, jak obiecuje marka. Przed użyciem wstrząśnij butelkę. Aplikujesz 1-2 pompki na twarz i szyję, rano i wieczorem, potem najlepiej krem La Mer. Opakowanie z pompką chroni stabilność składników.

Uwaga: formuła zawiera „fragrance”, „Alcohol Denat.” i „BHT”, które mogą drażnić wrażliwą skórę. Jest non-comedogenic, ale patch test nigdy nie zaszkodzi.

fot. whowaesthetics.com

Alternatywy i rachunek sensu

Rynek serum to ok. 6,2 mld $ (2024) z CAGR 6,5%, więc konkurencja jest spora. Alternatywy premium: Augustinus Bader, SkinCeuticals C E Ferulic, Estée Lauder Advanced Night Repair – wszystkie w podobnej lidze cenowej, inne profile działania.

Ma sens, jeśli:

  • masz budżet i lubisz luksus bez wyrzutów
  • Twoja skóra już reaguje pozytywnie na La Mer
  • rytuał aplikacji daje Ci frajdę

Rozważ alternatywy, jeśli:

  • szukasz konkretnych aktywów (retinol, witamina C)
  • marzy Ci się efekt, nie opakowanie
  • wolisz wydać te pieniądze na kilka dobrych produktów naraz

Co naprawdę zostaje?

fot. marieclaire.co.uk

Efekt Miracle Broth może być subtelny, a cena wciąż astronomiczna. Ale jeśli dla kogoś rytuał i poczucie luksusu są częścią pielęgnacji, to La Mer spełnia obietnicę właśnie w tej warstwie. Serum działa łagodząco, nawilża przyzwoicie i faktycznie poprawia komfort skóry. Czy to usprawiedliwia cenę? Zależy, czego szukasz.

Jeśli potrzebujesz składników aktywnych i wymiernych efektów, prawdopodobnie znajdziesz je taniej. Ale jeśli premium to dla ciebie doświadczenie, nie tylko skład, La Mer ma w sobie coś więcej niż lista INCI.

Minia O

redakcja uroda & lifestyle

Hig

Nie ma jeszcze komentarzy

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany