Mackage Elle to kombinezon narciarski, który kosztuje od 1 350 do 1 690 USD i deklaruje ochronę termiczną do −20°C. To od razu sygnał, że nie mówimy tu o podstawowym stroju na stok, tylko o segmencie premium, gdzie za komfort płaci się naprawdę sporo.
Mackage Elle, czym jest ten modny zimowy kombinezon?

Sama marka nie wzięła się znikąd. Mackage założyli w 1999 r. w Montrealu Eran Elfassy i Elisa Dahan, i przez lata budowali renomę przede wszystkim na płaszczach i kurtkach skórzanych. Dziś marka jest obecna w ponad 40 krajach, a od kilku sezonów rozwija linię skiwear, która w 2026 r. regularnie pojawia się w rankingach takich magazynów jak Vogue. Elle to właśnie ten ikoniczny model, który łączy sylwetkę après-ski (czyli elegancję prosto z chaty) z realną funkcjonalnością na stoku.
W kolejnych akapitach zobaczysz konkretne materiały i izolację, dowiesz się, jak Elle siedzi na sylwetce, jakie ma warianty i gdzie go kupić. Na razie pamiętaj: to kombinezon jednoczęściowy, premium i ciepły, i właśnie dlatego budzi tyle zainteresowania.

Inżynieria ciepła i ochrony
Mackage nie projektuje odzieży „na oko”. Elle powstało z myślą o rzeczywistych warunkach: aktywność na nartach w temperaturach sięgających −20°C, wiatr i wilgoć, plus potrzeba mobilności. Konstrukcja opiera się na dwóch filarach: elastycznych tkaninach bonded i detailach narciarskich, które zatrzymują ciepło tam, gdzie powinno zostać.
Tkaniny i izolacja
Większość powierzchni to blend 82% nylon/poliamid + 18% spandex/elastan. Wersja ELLE‑ZR dostała bonded fleece z 4‑kierunkowym stretchem, który rusza się z Tobą zamiast krępować. Starsze warianty miały wypełnienie puchowe, nowsze stawiają na fleece dla lepszej mobilności. Ważne: to nie jest kombinezon w pełni wodoodporny z laminowanymi szwami, raczej wiatroszczelny i odporny na lekkie opady. Jeśli planujesz długie godziny w mokrym śniegu, pamiętaj o warstwie bazowej.

Detale techniczne na stoku
Tutaj widać, że ktoś naprawdę jeździł na nartach. Odpinany kaptur (niektóre wersje z futrem blue fox lub shearling), mankiety sztormowe z pętlami na kciuk, fartuchy śnieżne, wzmocnienia przeciw przetarciom w narażonych miejscach. Zamki z klinami, pasek regulujący talię, kieszeń na skipass.
| Element | Co daje na stoku |
|---|---|
| Fartuchy śnieżne | Śnieg nie wpadnie przy upadku |
| Pętle na kciuk | Rękawy trzymają się na miejscu |
| Wzmocnienia | Dłuższa żywotność przy intensywnym użytkowaniu |
Pielęgnacja: pranie w 40°C z łagodnym detergentem, suszenie w niskiej temperaturze z piłeczkami tenisowymi, żeby fleece się nie zbił.
Jak leży i na co uważać
Elle ma dość dopasowany krój w stylu après-ski. Rozmiary to XS-XL; inseam waha się od 26 do 31 cali w zależności od rozmiaru. Modele na zdjęciach (XS/S) mają zazwyczaj 175-180 cm wzrostu, co może pomóc przy wyborze. Kombinezon waży około 2,1 kg w rozmiarze L, czyli czuć, że to solidna rzecz.
Uwaga: część użytkowników sugeruje rozważyć rozmiar w górę, jeśli planujesz grubsze warstwy pod spodem. W ruchu kombinezon jest naprawdę ciepły, ale przy dłuższym bezruchu (na przykład na wyciągu) może być chłodniej. To naturalne przy syntetycznej izolacji, więc jeśli planujesz długie postoje w skrajnym mrozie, warto o tym pamiętać.

Ceny i gdzie kupić w 2026
Aktualnie flagowy model to ELLE-ZR za 1 590 USD. Dostępne są wersje z odpinanym futem i bez. Kolory to głównie czarny, off-white, czerwony oraz ceramic. Starsze oznaczenia (ELLE-Z, NFZ) prowadzą czasem do błędów 404, co sugeruje aktualizacje linii.

Gdzie kupić nowe:
- Mackage.com (pełna oferta)
- Saks, Bloomingdale’s, Backcountry
- Amazon (sprawdź zwroty)
Ceny nowych od 1 350 do 1 690 USD zależnie od modelu. Rynek wtórny (Poshmark, eBay) zaczyna się od ~900 USD. Mackage dystrybuuje do 40+ krajów, więc wysyłka międzynarodowa jest realna. Pamiętaj jednak o sporadycznych skargach na obsługę klienta – przed zakupem zweryfikuj zasady zwrotów.
Tam, gdzie technika spotyka estetykę
Kombinezon Mackage Elle pokazuje coś, co jeszcze niedawno wydawało się niemożliwe. Prawdziwa funkcjonalność, ta od −20°C i godzin na stoku, nie musi wyglądać jak… cóż, jak typowa odzież narciarska. Tutaj mamy izolację 750-fill i membranę wodoodporną, ale zapakowane w krój, który równie dobrze sprawdzi się na après-ski co podczas jazdy.

Właśnie o to chodzi w luksusie sportowym. Nie trzeba wybierać między tym, co działa, a tym, co wygląda dobrze. Elle łączy obie te rzeczy w sposób, który sprawia, że inne kombinezony wydają się jakby rezygnowały z czegoś po drodze. I to właśnie czuć przy pierwszym przymierzeniu.
SKY Milena
miłośniczka nart
redakcja High Class Fashion