Gisele Bündchen zarobiła 47 mln dol. w 2014 roku. Samo w sobie to oszałamiająca kwota, ale prawdziwa historia kryje się w tym, jak te pieniądze powstały. Bo widzisz, to już nie były tylko wynagrodzenia za wybiegi i sesje zdjęciowe
Lata 90. to był czas „supermodelek”, prawda? Cindy, Naomi, Claudia, kreowały trendy swoją samą obecnością. Ale ich model biznesowy był prosty: kontrakty z markami, pokazy, kampanie. Dziś? To już zupełnie inna liga.
Współczesne modelki to przedsiębiorczynie. Mają własne linie kosmetyków, współpracują przy projektowaniu ubrań, negocjują udziały w zyskach firm, z którymi współpracują. Kendall Jenner zarabia krocie na kampaniach beauty, ale też na swoim wpływie w social mediach, gdzie jeden post może wygenerować miliony w sprzedaży. Instagram to ich nowy wybieg.

A jeszcze coś: Forbes przestał publikować osobny ranking modelek po 2018 roku. Teraz branża korzysta z szacunków i list pokroju Money List od Models.com. Dlatego te liczby są czasem nieco rozmyte, ale w dalszych częściach pokażę ci, jak dokładnie je liczyć i kto naprawdę króluje w tej grze do 2026 roku.
Najlepiej opłacane modelki świata
Kiedy mówisz „najlepiej opłacana modelka”, to co właściwie masz na myśli? Chodzi o roczne zarobki brutto, zanim agencja, menedżer czy prawnik wezmą swój kawałek. To całość przychodów z wielu kanałów:
- wybiegi i pokazy
- kampanie reklamowe
- sesje edytorskie dla magazynów
- kontrakty beauty i perfumy
- endorsementy komercyjne
- licencje i własne biznesy
- deale z markami luksusowymi

Skąd biorą się te liczby?
Forbes publikował coroczną listę najlepiej zarabiających modelek od 2003 do 2018 roku. Ich metodologia? Rozmowy z agentami, menedżerami i szacunki oparte na kontraktach. Po 2018 roku lista znikła, przynajmniej w tej specyficznej formie dla samych modelek.
Teraz głównym punktem odniesienia jest Money List portalu Models.com. Dzielą oni modelki na dwie kategorie: „A-Listers” (długoterminowa moc kontraktów, prestiż) oraz „High Earners” (wolumen komercyjny, liczba kampanii). Bez konkretnych kwot, ale z naciskiem na rzeczywistą siłę biznesową.
Kontekst i perspektywa
Zabawne, ale branża modelingu odwraca typową lukę płacową. Top modelki zarabiają wielokrotnie więcej niż najlepiej opłacani modele. Sean O’Pry, lider wśród mężczyzn w 2013 roku, zgarnął około 1,5 mln dolarów. Tymczasem przeciętna modelka? Coś koło 41 tysięcy rocznie. Przepaść między elitą a resztą jest gigantyczna.

Liderki i kamienie milowe 2000-2026
Jeśli chcesz zrozumieć, co znaczy dominacja w modelingu, wystarczy spojrzeć na liczby Gisele Bündchen. Brazylijka trzymała pierwsze miejsce na liście Forbesa 14 razy (w tym 12 kolejnych lat z rzędu), a jej szczyt przypadł na 2014 rok, kiedy zarobiła 47 mln dol. Skąd ta lawina? Głównie Victoria’s Secret (kontrakt wieloletni wart ok. 25 mln dol. rocznie), plus Chanel, H&M, Pantene i licencje na klapki Ipanema dla Grendene. To był model biznesowy oparty na mega‑kontraktach i globalnej rozpoznawalności.
Przełom social mediów i dywersyfikacji
W 2017 roku coś się zmieniło. Kendall Jenner z dochodem 22 mln dol. zepchnęła Gisele (17,5 mln) na drugie miejsce, rok później powtórzyła wyczyn (22,9 mln vs. 10 mln Gisele). Media społecznościowe dały Kendall przewagę, którą Gisele trudno było odrobić kampaniami druku. Od 2025-2026 Kendall regularnie wymienia się jako liderka z szacunkami 40-60+ mln dol. rocznie. W 2021 roku uruchomiła 818 Tequila, a w 2026 Sazerac zainwestował w dystrybucję po całych USA (plus Estée Lauder, Calvin Klein).

| Rok/Okres | Liderka | Kwota/uwaga |
|---|---|---|
| 2014 | Gisele Bündchen | 47 mln dol. (rekord) |
| 2017 | Kendall Jenner | 22 mln dol. (pierwsza zmiana) |
| 2018 | Kendall Jenner | 22,9 mln dol. |
Reszta stawki? Karlie Kloss (~40 mln), Chrissy Teigen (~39 mln), Rosie Huntington‑Whiteley (~32 mln), Cara Delevingne (~31 mln). Bella Hadid (19-25 mln, Orebella) i Gigi Hadid (Guest in Residence) pokazują, że własne marki to już standard. Liu Wen otworzyła rynek chiński dla supermodelek, co wcześniej było niemożliwe.

Z wybiegu do imperium
Od czasów supermodelek lat 90. do dzisiejszych milionowych kontraktów beauty i linii kosmetyków, definicja „najlepiej opłacanej modelki” całkowicie się zmieniła. Liczy się już nie tylko stawka za pokaz, ale całe imperium zbudowane wokół osobistej marki. Kendall Jenner zarabia na Instagramie więcej niż na wybiegach, Gisele swój majątek zawdzięcza partnerstwom biznesowym, a Rosie Huntington-Whiteley buduje imperium kosmetyczne. To już nie modelki, które dobrze zarabiają, tylko bizneswomen, które zaczynały od modelingu.

Te rekordy zarobków mówią coś ważnego o współczesnej modzie: wpływ stał się cenniejszy niż uroda, a dywersyfikacja ważniejsza niż lojalność wobec jednej agencji. W świecie, gdzie jeden post może być wart więcej niż cała kampania, granice między modą a biznesem po prostu przestały istnieć.
Rexi
High Class Fashion