Australijska rewolucja bawełniana

Bawełna jest jednym z najważniejszych i najczęściej używanych surowców naturalnych w przemyśle tekstylnym. Niewątpliwie ma ona wiele zalet, lecz od paru lat punktuje się jej szkodliwe działanie na klimat. Być może jednak pomóc w tym zakresie może australijska rewolucja bawełniana. A mówiąc szczerzej pionierskie przedsięwzięcie w Australii, które jest w stanie zaoferować nowe rozwiązanie w zakresie uprawy bawełny. Może ono potencjalnie zmienić krajobraz dla międzynarodowych rolników i łańcuchów dostaw.

Bawełna, a środowiska

Bawełna – jedwab natury, której piękno i uniwersalność zdobi nasze codzienne życie. Jej naturalność i oddychające właściwości zapewniają komfort w różnych warunkach, czyniąc ją niezastąpioną w dziedzinie mody i tekstyliów. Jednak choć jest to materiał, łączy wygodę z elegancją, nie możemy przejść obojętnie wobec jej wpływu na nasze kruche środowisko. Dlaczego tak jest?

Australijska rewolucja bawelniana
Australijska rewolucja bawełniana- przełom w kwestii klimatu
źródło: textiletoday.com

Produkowanie bawełny jest pełne skomplikowanych problemów środowiskowych. Głównym wyzwaniem jest ogromne zużycie wody, które towarzyszy uprawie. Na wyprodukowanie jednej koszulki bawełnianej jest potrzebne tysiące litrów wody, co może przyczyniać się do deficytu wodnego w obszarach, gdzie bawełna jest uprawiana. Dodatkowo, stosowanie chemikaliów, takich jak pestycydy i nawozy, może skażać glebę powodując długofalowe szkody dla ekosystemów. A nieleczona woda z procesu produkcji bawełny może prowadzić do eutrofizacji wód, czyli nadmiernego wzrostu glonów i zakwitanie sinic.

Rewolucja bawełniana próbą ratowania przemysłu

Z pewnością nie jest to pierwsza inicjatywa podjęta w tym zakresie. Od lat mowa o wdrażaniu nowoczesnych technologii, certyfikacjach ekologicznych, czy stosowaniu alternatywnych surowców włókienniczych, takich jak len czy bambus. Jednak ten projekt jest wyjątkowy. W ramach strategicznego partnerstwa między Hiringa Energy, pionierskim przedsiębiorstwem zajmującym się produkcją zielonego wodoru, a Sundown Pastoral Co., przedsiębiorstwem rolniczym i pasterskim, australijski stan Nowa Południowa Walia (NSW) przeznaczył prawie 36 milionów dolarów na finansowanie nowej inicjatywy dla bawełny.

Czym przejawia się ta potencjalna rewolucja bawełniana? Nierozerwalną częścią tej inicjatywy jest nowatorski sposób tworzenia ekologicznego wodoru. Mowa o procesie i wykorzystaniu elektrolizy, w którym odnawialna energia elektryczna służy do rozdzielenia wody na tlen i wodór. Ta metoda, pozbawiona emisji CO2 stanowi przełomowy krok w produkcji energii zrównoważonej. Dodatkowym plusem jest produkcja niskoemisyjnego amoniaku, który sam w sobie posiada potencjał do wykorzystania jako nawóz w rolnictwie.

Australijska rewolucja bawełniana tuż za rogiem
źródło: youtube.com

Skutki tego projektu będą niewątpliwie znaczące: wytworzony wodór ma potencjał zastąpić ponad 1,4 mln litrów importowanego oleju napędowego, co przekłada się na bezpośrednie zmniejszenie emisji CO2 o ponad 17 000 ton. Liczby te przewyższają wszelkie inne dotychczas zaprezentowane alternatywy. Projekt ten nie tylko podkreśla zaangażowanie Australii we wspieranie klimatu, ale również skutecznie toruje drogę do nowej ery zrównoważonej produkcji bawełny na całym świecie.

Nie ma jeszcze komentarzy

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany